Gdybyś był/a zwierzęciem, to jakim?

praca marzeń, marzenia, zadowolenie, potencjał,

Nieraz słyszałam od znajomych, że zadano im takowe pytanie w trakcie rekrutacji. Nieraz słyszałam, że to chyba najgłupsze pytanie, jakie rekruter kiedykolwiek im zadał. Ale czy aby na pewno?

Związek psychologii i rekrutacji

Często klasyfikujemy jako głupie coś, czego nie rozumiemy. W tym przypadku, za pytaniem stoi chęć odkrycia naszej osobowości. W duchu psychologii psychodynamicznej jednym z najpowszechniejszych mechanizmów obronnych naszego ego jest projekcja. Tym samym łatwiej przychodzi nam powiedzenie o ośle niż przyznaniu się przed sobą i może przyszłym pracodawcą, że jesteśmy czasami za bardzo uparci i nie umiemy odpuścić. To pytanie powinno pomóc nam zdemaskować swoją najważniejszą, najbardziej widoczną cechę, oczywiście subiektywnie.

Ja osobiście nie zadaję tego pytania. W wielu założeniach mijamy się z Freudem, co nie znaczy, że czasem obudziwszy się pod wrażeniem swojej wyobraźni, nie zerknę do sennika. 😉

Motywacja jako obiekt zainteresowań – w pracy i życiu

Projektować możemy nie tylko siebie, ale i swoje motywy. Ostatnio często słyszę, że pytanie o to, co sprawia, że w poniedziałek rano chce się wstać do pracy, jest pytaniem z kategorii trudne. Albo jakie się ma postanowienia noworoczne na polu zawodowym na najbliższe 365 dni. Ale jakby zapytać o to, co każdy zrobiłby z wygraną w lotto, powiedzmy 5 milionów, to każdy by wiedział, na co środki by przeznaczył. I pośrednio wtedy można wnioskować, czy człowieka kierują idee, automotywacja, bliscy, konsumpcja, wygoda, etc.

Ale wyobraźnia nie tylko pozwala nam odpowiadać na trudne pytania dotyczące nas samych. Pozwala również rekruterowi sprawdzić, jak bardzo kreatywni jesteśmy, a wiadomo, że obecnie jest to pożądana umiejętność „wyjścia z pudełka”.

Właśnie wróciłam z Izraela – fantastyczna wycieczka, zdecydowanie za krótka. Ale zapadł mi w pamięć fakt, że Jerozolima jest pierwszym krajem, który marzył o zjednoczeniu i osiągnął to. W Starym Mieście – na niecałym kilometrze kwadratowym żyje ze sobą około 4 tysiące ludzi różnych wyznań (Żydzi, Muzułmanie, Chrześcijanie, Ormianie).

Wyobraźnia nie tylko pozwala nam coś uzasadnić, ale i nadać kierunek. Co nas zatem powstrzymuje? O czym Wy marzycie?


PS. Zdjęcie autorskie – Eilat Art Gallery, 19 stycznia 2019. Zachwyciłam się! 🙂

Create your account